
Pyszne, domowe czekoladki z kremowym nadzieniem — idealne na słodką przekąskę 🍫
🔹 5 sztuk 🔹 średnica 8 cm, grubość 2 cm
🍫 Czekoladowa skorupka
tabliczka gorzkiej czekolady (100 g) łyżka oleju kokosowego (20 g)
Olej i połamaną czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej w miseczce. Odstawiamy na chwilę do ostudzenia. Silikonowe foremki smarujemy płynną czekoladą za pomocą pędzelka. Wstawiamy do zamrażarki na 20 minut (po 10 min można brzegi posmarować drugą warstwą czekolady, jeśli pierwsza była za cienka). Zużywamy około 2/3 przygotowanej czekolady.
🍓 Nadzienie
1/4 szklanki kaszy jaglanej (80 g) szklanka i ciut mleka sojowego waniliowego (300 ml) szczypta soli łyżka oleju kokosowego (20 g) 2 garście borówek (100 g)
Kaszę jaglaną wsypujemy do garnuszka i zalewamy niepełną szklanką mleka sojowego (200 ml) (Dałam 100 ml mleka + 100 ml wody), dodajemy szczyptę soli i gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu do wchłonięcia całego płynu.
Uwaga! musimy mieszać od czasu do czasu, by się nie przypaliło (jeśli kaszę gotujemy na samej wodzie, nie musimy mieszać).
Przestudzoną kaszę blendujemy razem z łyżką oleju kokosowego, resztą mleka (100 ml) do uzyskania gładkiej masy. Mieszamy z borówkami.
Wyciągamy z zamrażarki nasze silikonowe foremki z czekoladą i nakładamy masę tak, by zostawić miejsce na warstwę czekolady. Wkładamy do zamrażarki na kolejne 20 min.
Pozostałą czekoladę ponownie roztapiamy w kąpieli wodnej. Smarujemy wierzch (który będzie spodem 😉) czekoladek. Wkładamy do zamrażarki na 20 min.
Wyciągamy czekoladki z silikonowych foremek (bardzo ładnie odchodzi) i można jeść!
Następnym razem zrobię małe czekoladki przy użyciu silikonowych foremek do lodu (których aktualnie nie mam 😉), albo silikonowej formy do czekolady. Składników powinno wystarczyć na 2 tacki. Takie duże są niewygodne w jedzeniu 😛
Smacznego! 💙